Reklama
  • Piątek, 19 kwietnia 2013 (12:40)

    Coraz więcej Polek chce rodzić w domu

Niedawno ukazał się raport dotyczący porodów domowych w Polsce. W 2011 r. na urodzenie dziecka w domu zdecydowało się 187 kobiet. Położne odbierające porody domowe prognozują, że będzie przybywać mam, które chcą rodzić w domu – bo taka jest tendencja na świecie. A jak na takie przewidywania zapatruje się nasz redakcyjny ekspert?

Dr Leszek Lewandowski: Niewątpliwie zaletą porodów domowych jest komfort rodzącej: wszystko odbywa się w znanym, bezpiecznym otoczeniu w obecności bliskich osób. Nie ma szpitalnej bieganiny, innych rodzących, itp. Ale jest też druga strona medalu: ryzyko, jakie niesie za sobą taki poród, i możliwość szybkiego zareagowania. Oczywiście, położne odbierające porody domowe oceniają wcześniej, czy dana kobieta może rodzić w domu.

Reklama

Jednak wielu sytuacji (np. zaburzeń tętna, problemów z pępowiną) nie da się przewidzieć. W szpitalu można szybko na nie zareagować (np. zrobić cesarkę). W domu takiej możliwości nie ma. To prawda, że w wielu krajach na świecie porody domowe są bardzo popularne. Ale trzeba też zauważyć, że tam służba zdrowia działa zupełnie inaczej niż w naszym kraju (np. czas potrzebny na przewiezienie pacjentki do szpitala jest znacznie krótszy). Dlatego uważam, że powinniśmy się skupić raczej na tym, jak poprawić komfort rodzących w szpitalu, aniżeli zachęcać kobiety do porodów domowych.

Więcej na temat:Nie

Zobacz również

  • Dzięki działaczkom ruchu na rzecz naturalnego porodu i karmienia piersią zorganizowano w 1993 r. kongres „Jakość narodzin, jakość życia”. Sheila Kitzinger, antropolożka, propagatorka przyjaznych... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.