Reklama
  • Poniedziałek, 14 lipca 2014 (10:05)

    Tylko jedna na pięć kobiet rodzi w terminie

Okazuje się, że jedynie co piąta przyszła mama urodzi swojego maluszka w dniu, który wcześniej wyznaczył lekarz (oczywiście nie mówimy tu o porodach odbywających się przez cesarskie cięcie). Dlaczego specjaliście tak trudno jest precyzyjnie określić termin porodu?

DR LESZEK LEWANDOWSKI: Pytanie: „Panie doktorze, to kiedy mam być w stanie gotowości?” słyszę najczęściej, ale, niestety, nie zawsze potrafię na nie odpowiedzieć.

Reklama

Jeżeli lekarz prowadzi danej kobiecie już kolejną ciążę, dobrze zna jej organizm, przebieg poprzednich ciąż i porodów, jest w stanie przewidzieć termin porodu z dokładnością do 1-2 dni.

Jeśli jednak daną pacjentkę widuje sporadycznie, takie przepowiednie będą mniej wiarygodnie. Termin porodu wyliczony na podstawie daty ostatniej miesiączki można bowiem traktować jedynie orientacyjnie. Kobieta może urodzić zdrowe dziecko zarówno w 38., jak i w 42. tygodniu ciąży.

To, kiedy zacznie się poród, zależy od dojrzałości płodu – to on wysyła sygnał do macicy, by rozpoczęła skurcze. Z mojej praktyki położniczej wynika, że mamy, które pierwsze dziecko urodziły wcześniej, drugie zwykle też rodzą przed wyznaczonym dniem. A jeśli pierwszy poród odbył się po terminie, rosną szanse, że drugi także.

Więcej na temat:Panie | kobieta | termin | termin porodu

Zobacz również

  • Zastanawiasz się, czy dobrze odczytasz sygnały, że wielki finał jest tuż-tuż? Wyjaśniamy, po czym możesz rozpoznać, że zaczynasz rodzić i co po kolei tak naprawdę czeka cię na sali porodowej. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.