Reklama
  • Piątek, 20 czerwca 2014 (10:05)

    Zabiegi ułatwiające poród

Akcja porodowa może przebiegać różnie. Bywa, że trzeba trochę pomóc naturze. Sprawdź, jakie metody stosuje się w różnych sytuacjach i na co powinnaś się przygotować. Ta wiedza już wkrótce ci się przyda!

Nawet jeśli twój poród rozpocznie się w terminie (za normę uznaje się taki, do którego dochodzi między 37. a 42. tygodniem ciąży), nie da się wcześniej przewidzieć, co się wydarzy w jego trakcie. Przygotuj się więc zawczasu do narodzin maluszka, abyś wiedziała, czego możesz się spodziewać i co w naturalny sposób pomoże ci w wydaniu brzdąca na świat.

Reklama

Obecnie każda ciężarna ma prawo do napisania planu porodu. To specjalny dokument, w którym możesz przedstawić swoje oczekiwania i preferencje (np. w jakiej pozycji chcesz rodzić i że pragniesz uniknąć nacinania krocza).

Pisząc taki dokument, warto skonsultować go z lekarzem lub położną prowadzącą ciążę. Powinnaś jednak mieć na uwadze, że w czasie porodu mogą zaistnieć sytuacje, gdy ze względu na dobro twoje i/lub dziecka, konieczna będzie interwencja medyczna, np. podanie oksytocyny czy przebicie pęcherza płodowego.

Zabiegi te mogą zakłócić naturalny przebieg porodu, ale z drugiej strony mogą ratować wasze zdrowie i życie. Przed przeprowadzeniem każdego z nich powinnaś być o poinformowana o jego celu oraz możliwych skutkach.

Sprawdź, jakiego rodzaju metody przyspieszające akcję porodową stosuje się najczęściej, na czym one polegają, czy są bolesne i czy można coś wcześniej zrobić, aby ich uniknąć. Gdyby jednak okazało się, że któryś z zabiegów jest konieczny, będziesz wiedziała, czego możesz się spodziewać.

Przebicie pęcherza płodowego

Na czym polega: Lekarz długim haczykowatym narzędziem przebija pęcherz płodowy. Skutkiem zabiegu jest wypłynięcie wód płodowych i skurcze macicy.

Kiedy się je wykonuje: Zabieg ten (fachowo zwany amniotomią) robi się wtedy, gdy konieczne jest przyspieszenie porodu. U większości kobiet błony płodowe pękają samoistnie, dlatego zgodnie z wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia amniotomii nie wykonuje się rutynowo. Rodząca musi się na nią zgodzić.

Czy to boli? Przebicie pęcherza płodowego nie jest bolesne. Jedynie w trakcie wprowadzania narzędzia do pochwy można odczuwać dyskomfort. Tuż po zabiegu mogą jednak wystąpić silne skurcze.

Czy można tego uniknąć: Aby akcja porodowa postępowała w odpowiednim tempie, warto wcześniej przygotować się do porodu, chodząc np. do szkoły rodzenia.

Korzystna jest także aktywność na sali porodowej – spacerowanie, zmiana pozycji. Najlepiej jeśli są to pozycje wertykalne (pionowe), czyli np. klęk, kucanie, itp.

Dobry wpływ na tempo porodu ma też zanurzenie się w wannie lub przebywanie pod prysznicem i właściwy sposób oddychania, dostosowany do częstotliwości skurczów. Jednak nawet u dobrze przygotowanej do porodu mamy przebicie pęcherza płodowego czasem bywa konieczne.

Podanie oksytocyny

Na czym polega? Syntetyczny hormon, zwany oksytocyną, podaje się dożylnie, za pomocą kroplówki w celu wywołania lub wzmocnienia skurczów porodowych. Lek podaje się co 20-30 min, stopniowo zwiększając dawkę, aż do wywołania skurczów macicy.

Kiedy się je wykonuje? Oksytocynę podaje się wówczas, gdy z uwagi na dobro matki lub dziecka konieczne jest wcześniejsze wywołanie porodu (np. przy zagrożeniu zatruciem ciążowym). Robi się to także wtedy, gdy ciąża trwa powyżej 41. tygodni i wyznaczony wcześniej termin porodu dawno minął.

Czy to boli? Po podaniu oksytocyny, skurcze macicy odczuwa się dotkliwiej lub nawet jako bardzo bolesne.

Czy można tego uniknąć? Jeśli szyjka macicy jest już wystarczająco dojrzała do porodu, czasem udaje się go wywołać za pomocą naturalnych metod, czyli np. stosunku płciowego albo masażu brodawek sutkowych.

Nacięcie krocza

Na czym polega? Położna lub lekarz specjalnymi nożyczkami nacina skórę i mięśnie w ostatnim odcinku kanału rodnego. Po porodzie okolicę krocza znieczula się, a następnie zakłada się szwy na ranę. Kiedy się je wykonuje? Zdarzają się sytuacje, w których nacięcie krocza jest konieczne. Wskazaniem do wykonania zabiegu może być np.: pośladkowe ułożenie dziecka albo fakt, że jest ono duże (a poród nie postępuje) lub występują u niego duże wahania tętna.

Czy to boli? Nacięcie krocza wykonuje się na tzw. szczycie skurczu, w trakcie wydostawania się główki dziecka. Większość kobiet nie czuje bólu, a odczuwa jedynie „szczypnięcie” w okolicy krocza.

Czy możne tego uniknąć? Tak, dlatego warto wykonywać masaż krocza i ćwiczenia mięśni dna miednicy. Korzystanie z wanny i przybieranie pozycji pionowych w trakcie porodu również sprawiają, że tkanki krocza rozciągają się równomiernie.

Masaż szyjki macicy

Na czym polega? Zabieg ten może wykonać lekarz albo położna. Podczas badania wewnętrznego wykonują oni pacami odpowiednie ruchy masujące mające na celu zmiękczenie, a następnie rozwarcie szyjki macicy. Uwaga: w momencie wykonywania masażu rozwarcie nie może być mniejsze niż 1 cm.

Kiedy się go wykonuje? W przypadku, gdy konieczne jest szybkie ukończenie porodu, a szyjka rozwiera się zbyt wolno. Jej masaż pozwala uniknąć cesarskiego cięcia.

Czy to boli? Szyjka macicy jest mocno unerwiona, więc zabieg ten dla większości kobiet jest bardzo bolesny. Rodząca powinna wyrazić na niego zgodę.

Czy można tego uniknąć? Aby rozwarcie szyjki macicy szybciej postępowało, warto korzystać ze sprzętów dostępnych na sali porodowej, np. piłek i przyjmować pozycje pionowe. Przyspieszyć rozwarcie może również śpiew lub krzyk (istnieje zależność między mięśniami twarzy i szyi, a mięśniami dna miednicy).

Obracanie dziecka

Na czym polega? Lekarz uciskając brzuch rodzącej, przekręca dziecko tak, by ustawiło się główką do dołu. Rodzącej podaje się leki rozkurczające, a cały zabieg odbywa się pod kontrolą KTG. Duże znaczenie dla jego powodzenia ma doświadczenie położnika.

Kiedy się wykonuje? Gdy maluch tuż przed porodem nie ułoży się główką do dołu, tylko np. nóżkami. Przekręcenie dziecka i obranie przez nie właściwej pozycji pozwala wówczas uniknąć cesarskiego cięcia.

Czy to boli? Nie, taki zabieg nie sprawia kobiecie bólu. Podczas niego dziecko również jest bezpieczne, nie ma ryzyka, że wystąpi u niego jakiś uraz.

Czy można tego uniknąć? Nawet jeśli maluch pod koniec ciąży jest w położeniu pośladkowym (główką w górę), może sam się przekręcić. Mama może go do tego zachęcić, wykonując specjalne ćwiczenia gimnastyczne (opracowane przez prof. W. Fijałkowskiego) – warto spytać o nie swego lekarza lub położną.

Więcej na temat:zabiegi | poród | akcja | lekarz | Nie

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.